OKADZENIE

Diakon (a gdy go nie ma - Kapłan), kreśląc Kadzielnicą znak krzyża, okadza Żertwiennik, ołtarz, ikony w Sanktuarium, Święte Wrota, Ikonostas, ludzi, wraca do Sanktuarium, okadza znów Ołtarz i Kapłana. Okadzając, odmawia Troparion i Psalm 50.

KD. W grobie byłeś ciałem, w otchłani duszą, jako Bóg, w raju zaś z łotrem, a na tronie z Ojcem i Duchem Świętym siedziałeś, Chryste wszystko wypełniający, nieogarnięty. Zmiłuj się nade mną, Boże, w Swojej łaskawości, w ogromie Swego miłosierdzia wymaż moją nieprawość! Obmyj mnie zupełnie z mojej winy i oczyść mnie z grzechu mojego! Uznaję bowiem moją nieprawość, a grzech mój jest zawsze przede mną. Tylko przeciw Tobie zgrzeszyłem i uczyniłem, co złe jest przed Tobą, tak, że się okażesz sprawiedliwym w Swym wyroku i prawym w Swoim osądzie. Oto zrodzony jestem w przewinieniu i w grzechu poczęła mnie matka. Oto Ty masz upodobanie wukrytej prawdzie, naucz mnie tajników mądrości. Pokrop mnie hizopem, a stanę się czysty, obmyj mnie, a nad śnieg wybieleję. Spraw, bym usłyszał radość i wesele: niech się radują kości, któreś skruszył! Odwróć oblicze Swe od moich grzechów i wymaż wszystkie moje przewinienia! Stwórz, o Boże, we mnie serce czyste i odnów w mojej piersi ducha niezwyciężonego! Nie odrzucaj mnie od Swego oblicza i nie odbieraj mi Świętego Ducha Swego.

Przywróć mi radość z Twojego zbawienia i wzmocnij mnie duchem ochoczym! Chcę nieprawych nauczyć dróg Twoich i nawrócą się do Ciebie grzesznicy.  

Od krwi uwolnij mnie, Boże, mój Zbawco: niech mój język sławi Twoją sprawiedliwość! Otwórz moje wargi, Panie, a usta moje będą głosić Twoją chwałę. Ty się bowiem nie radujesz ofiarą i nie chcesz całopaleń choćbym je dawał. Moją ofiarą, Boże, duch skruszony, nie gardzisz, Boże, sercem pokornym i skruszonym. Panie, okaż Syjonowi łaskę w Twej dobroci: odbuduj mury Jeruzalem! Wtedy będą Ci się podobać prawe ofiary, dary i całopalenia, wtedy będą składać cielce na Twoim ołtarzu. 

Po czym oddaje Kadzielnicę.